wtorek, czerwca 8

Dwanaście.

Zamknij oczy.

Pomyśl czego pragniesz.

I policz do dwunastu.

.

.

.

.

.

.

.

I tego Ci życzę.  

Zwyczajności, w której nie musisz nikogo udawać.

Czarne chmury niech rozgania czuła wyobraźni siła.

Docieraj do słońca, w potrzebie podmuchu spokoju.

Żyj w zdrowiu ile chcesz.

Słowa nie napisane czekają. 

Niebezpowodu.

(.)

https://www.youtube.com/watch?v=zdSPiZKz7tA

i czasem coś tu szkryfnę.